poniedziałek, 5 października 2015

Nowości do kolekcji -Sandomierz

Dzisiaj kolega podarował mi dwa przepiękne, ręcznie malowane naparsteczki 
ze swojego rodzinnego miasta - Sandomierza
Zdjęcia zrobiłam na tle opakowania z Galerii Zapole w Sandomierzu.
Coraz więcej w Polsce jest takich klimatycznych  sklepików z cudownym rękodziełem

 

Po raz kolejny przyjaciele i znajomi pamiętają o nas .
Bez nich życie byłoby nudne.

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
Pozdrawiam  cieplutko.
                               

15 komentarzy:

  1. Śliczne prezenty! Baba Jaga rządzi :) Znajomi są niezastąpieni!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne :) a czy na rowerku to Padre Mateo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to Padre Mateo - tak mówiła Pani w galerii.

      Usuń
  3. Wiesz trochę Ci "zazdraszczam" tych naparstków .....Uwielbiam moja kolekcja rośnie w oczach....Pozdrawiam ciepło pa....

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba rewelacyjne! Aż chce się je w kolekcji mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietne, sama z checia bym je przygarnela.Fantastyczny kolega.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam takich...i zazdroszczę,bo są cudne :D
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Czarownicą wymiata - ale oba bym przygarnęła
    a takie prezenty i pamięć innych bezcenna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Beautiful geft fron your friend.
    They're wonderful.
    Kiss

    OdpowiedzUsuń